Szkolenia SSI XR Extended Range w Nurklubie!

Zaczęło się! W końcu dopiąłem swojego i doszedłem do wymarzonego poziomu. Nie tylko już jestem nurkiem technicznym, wykonującym nurkowania dekompresyjne, ale też zaczynam szkolić w tej dziedzinie. To nie będzie ścieżka na skróty, nie będziemy szli najprostszymi ścieżkami. Będziemy pracować nad umiejętnościami do skutku i będziemy ćwiczyć dopóki, dopóty sam nie poczujesz, że jesteś w stanie bezpiecznie nurkować dekompresyjnie. Na początek szkolenie do 45m, z jednym gazem dekompresyjnym.

Aby zacząć tą drogę dobrze, żebyś:

  • czuł(a) się dobrze w konfiguracji Hogartian z twinsetem na plecach
  • miał(a) jakieś doświadczenie z pływaniem ze stejdżem (polecam moje Ogarniaki)
  • na start posiadał(a) uprawnienia: DEEP, Nitrox.

Tych, którym twinset jest obcy, albo wydaje się straszny, albo nie czują się w nim jeszcze pewnie, do tego nigdy nie ćwiczyli podstawowych procedur związanych z nurkowaniem na takim zestawie zapraszam na przygotowanie sprzętowe. Poświęcimy co najmniej jeden dzień, a pewnie i więcej by rozłożyć tą konfigurację na czynniki pierwsze, skonfigurować ją świadomie i opływać ją na tyle, że kręcenie gałkami (nie oczu!) nie będzie żadnym wyzwaniem.

Przypominam, że szkolę indywidualnie, zatem jeżeli rozważasz tą ścieżkę, nie pytaj o termin, ale daj znać, kiedy możesz zacząć.

Kontakt: kuba@nurklub.pl, tel. 501 744 477.

WIĘCEJ O KURSIE

2026-06-07 Warsztaty TEC na Hańczy

Wraz z moim mentorem, sensejem i arcymistrzem spraw dekompresyjnych – Kubą Urbaniakiem wpadłem na pomysł zrobienia warsztatów TEC na Hańczy. Ten nasz taki a’la TEC CAMP ma służyć przede wszystkim odświeżeniu wiedzy i przypomnieniu procedur nurkowych związanych z dekompresją. Będzie czas na powtórkę wiedzy teoretycznej, na rozmowy o wartościach M (nie jak Miłość), gradient factorach i innych czynnikach. W końcu też posiedzimy w wodzie sprawdzając, co nam zostało w głowie odnośnie podstawowych skillsów i zrobimy sobie wspólnie porządne nurkowania głębokie.

Oczywiście jak ktoś chce wpaść i tylko ponurkować dla własnej przyjemności – nie ma problemu! Też zapraszamy. No i w końcu na Hańczę warto wpaść bez potrzeby nurkowania! Brać rowery, psy, dzieci i koty – łazić na spacery, jeździć na wycieczki – jednym słowem „korzystać”!

SZCZEGÓŁY WYPRAWY

Hańcza, parking nr 3.